Mariusz Duda - bas, wokal
Piotr Grudziński - gitara
Piotr Kozieradzki - perkusja
Michał Łapaj - klawisze

MUZYKA
Stawiam ją ponad wszystko. Słyszę ją wszędzie. To ona powoduje, że chcę cieszyć się życiem nie tylko w świecie stworzonym wewnątrz własnego umysłu. To ona powoduje również, że czasami sprawiam wrażenie człowieka kompletnie oderwanego od rzeczywistości.

GITARA BASOWA
Świetny to instrument. W zależności od rodzaju muzyki i charakteru utworu można go wykorzystywać na wiele sposobów, np. kontrolować nim sytuację :-)
Kocham rytm. Kocham perkusję. Grać wolę jednak na basie. Przekonały mnie do tego dwie istotne sprawy - śpiew i gra na basówce jest zdrowsza dla kręgosłupa i kręgów szyjnych niż śpiew i gra na perkusji. Poza tym bas jest znacznie lżejszym instrumentem w przypadku "znoszenia" sprzętu po koncercie.

ŚPIEW
A propos śpiewu - lubię śpiewać, lubię eksperymentować wokalnie. Zawsze zwracałem dużą uwagę na linie melodyczne, na sposób ich konstruowania. Może stąd właśnie wzięło się - oprócz "spraw rytmicznych" moje zamiłowanie do rocka progresywnego.

INSPIRACJE
Te dobre i te złe chwile w życiu. Filmy, literatura i oczywiście muzyka. Pierwszą inspiracją do tworzenia własnych utworów były nudne ćwiczenia na lekcjach gry na pianinie. Czas na nauczenie się zadanych ćwiczeń poświęcałem głównie na klejenie własnych melodyjek, co spowodowało, że szybko przerzuciłem się na granie w zaciszu domowym. Możliwości mojego pierwszego syntezatora, a właściwie jego lichej imitacji, podsycone twórczością takich wykonawców jak Tangerine Dream, Vangelis czy Mike Oldfield sprawiły, że w pewnym momencie pojawiły się w moim domu sterty kaset z własnymi kompozycjami i pomysłami. Od zawsze podobała mi się muzyka zespołów w których grali moi ulubieni klawiszowcy - Banks, Wakeman, Jobson. To dzięki nim tzw. Rock progresywny na dobre zagościł w moim magnetofonie /odtwarzaczu / whatever... Pojawił się również heavy metal a dokładnie thrash metal, różne "dżyn dżyny" i inne takie. Był w moim życiu okres gdy grałem jednocześnie w dwóch zespołach. W jednym grałem muzykę metalową śpiewając i grając na basie jednocześnie, w drugim grałem na klawiszach muzykę inspirowana twórczością m.in. zespołów takich jak Genesis, Yes, Uk czy Marillion. Już wtedy wiedziałem, że zamknięcie się w jakimkolwiek stylu jest dla mnie nie do pomyślenia.

Nigdy nie byłem w stanie skoncentrować się tylko na jednym instrumencie. W zespole stawiałem bardziej na komponowanie niż na dążenie do perfekcyjnego opanowania sztuki gry na instrumencie na którym właśnie grałem. Musiałem jednak coś wybrać. Z biegiem czasu okazało się, że najpewniej czuję się jednak w grze na basie. Podobała mi się gra Geddiego Lee z Rush, Johna Wettona z King Crimson / UK. Panowie jeszcze przy okazji śpiewali co bardziej mobilizowało mnie do pogodzenia tych dwóch funkcji. Cieszę się, że w Riverside mogę wrócić do mojej ulubionej funkcji basisty i wokalisty :-)

Inspirują mnie artyści z wyobraźnią. Sposób w jaki podchodzą do muzyki, jak aranżują swoje utwory, jak konstruują swoje linie wokalne. Ciężko mi podać tylko kilka nazwisk.

WAŻNE W ŻYCIU
Miłość, przyjaźń, życie w zgodzie z własnym sumieniem.
Tworzenie rzeczy audiowizualnych - ot taka mała obsesja, która sprawia, że czuję, że żyję.

CZAS WOLNY
Mam z nim cholerne problemy. Kiedy już jednak się trafi spędzam go aktywnie w towarzystwie bliskich mi osób, przesiaduję godzinami w kinie zajadając się obrzydliwym pop-cornem i pastwię się nad uwiecznianiem swoich myśli na "papierze".

ULUBIONE PŁYTY
Ciężko wybrać kilka. Moimi ulubionymi płytami są te, które wpłynęły w jakiś sposób na moje życie, na sposób w jaki podchodzę do muzyki tworząc własne dźwięki. To płyty, które przywołują miłe wspomnienia, to również płyty które po prostu dosłownie "zjechałem" na swoim sprzęcie. Kolejność zupełnie przypadkowa.

  • Genesis - "Baranek" / "A Trick of the Tail"
  • Peter Gabriel - wszystko
  • Yes - "Fragile" / "Close to the Edge"
  • Rush - From "A Farewell to Kings" to the end
  • Tangerine Dream - From "Phaedra" to "Hyperborea" / "Poland"
  • The Beatles "Revolver" / "Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band" / "White Album" / "Abbey Road"
  • Dave Matthews Band - "Crash"
  • UK - "UK"
  • Led Zeppelin - wszystko
  • Opposition - "War Begins At Home"
  • Porcupine Tree - "Up The Downstair" / "The Sky Moves Sideways" / "Signify"
  • Dead Can Dance - wszystko
  • Jean Michel Jarre - "Oxygene" / "Equinoxe" / "Zoolok"
  • Marillion - "Misplaced Childhood" / "Clutching at Straws" / "Brave"
  • Faith No More - "Angel Dust" / "King for a Day... Fool for a Lifetime"
  • Hedningarna - "Tra"
  • Hooverphonic - "A New Stereophonic Sound Spectacular"
  • Vangelis - wszystko, zwłaszcza "Bladerunner", "1492"

RIVERSIDE
Prawdziwy zespół. Mózg, serce, płuca, kończyny górne i dolne. Jakże będzie funkcjonował organizm bez jednego z tych "organów"? :-)